Zasoby od rodziców. Opowieść wigilijna – z gabinetu psychoterapeuty

23.12.2025

Czy od każdego rodzica można wziąć „wyposażenie na życie”?

Tak — choć czasem to wyposażenie ma różne kształty: bywa ciepłe i wspierające, bywa również „wzięte” z doświadczeń trudnych.
 

Zasoby od rodziców to wszystko, co realnie pomaga Ci żyć: umiejętności, wartości, historie, wzory relacji, a czasem także odporność zbudowana w kryzysie.

W tym artykule patrzę na zasoby systemu rodzinnego — i zapraszam do krótkiego ćwiczenia „opowieści wigilijnej” o najcenniejszym prezencie od rodziców.

 

Autor publikacji: terapeutka MyWay Clinic Online - Dorota Szlama


Spis treści:
 


W skrócie
 

  • Zasoby rodzinne to doświadczenia i umiejętności, które mogą wspierać Cię dziś — nawet jeśli kiedyś były niezauważone.
  • Przynależność, opowieści rodzinne, wzory zachowań i wartości często „pracują w tle” — warto je sobie uświadomić.
  • Jeśli w domu było trudno: uznanie krzywdy i szukanie zasobów mogą iść równolegle (to nie jest usprawiedliwianie).
  • W psychoterapii można rozpoznawać schematy, odzyskiwać wpływ i budować nowe zasoby — także w bezpiecznej relacji terapeutycznej online.
  • Ćwiczenie na końcu pomaga symbolicznie „przyjąć życie” jako punkt wyjścia do zmiany i zdrowienia.


 

Wstęp

 

Czy od każdego rodzica można wziąć wyposażenie na życie? Wychowanie dziecka jest procesem wieloletnim. Rodzice są zwykłymi ludźmi, ze swoimi ograniczeniami, traumami, ale również oczekiwaniami i wyobrażeniami na temat swoich dzieci.
 
Zasobami nazywamy zarówno doświadczenie z rodzicem, które czegoś nauczyło, wzmocniło, z którego można czerpać w przyszłości, jak również cechy charakteru, umiejętności, zdolności.
 
Dziecko czerpie od rodzica poprzez naśladownictwo, poprzez historie, opowieści rodzinne, które usłyszy, przekazy międzypokoleniowe, normy rodzinne i style relacyjne.
 
W tym artykule chciałam zwrócić uwagę na coś, co dostał każdy — a mianowicie życie.
 

Co to są zasoby systemu rodzinnego?

 

Krzysztof Klajs w książce „Poznawanie pacjenta w psychoterapii ericksonowskiej” pisze:
 
„Zasobem systemu, (…), są dotychczasowe sposoby rozwiązywania konfliktów czy przezwyciężania kryzysów rozwojowych. Systemowym zasobem są wzorce odpowiedzialności i wzorce dobrego pełnienia ról w rodzinie. Dotyczy to także doświadczeń poprzednich pokoleń.”
 
Poniżej podam kilka przykładów zasobów, z których można czerpać siłę.
 
 

Chcesz dowiedzieć się, czym jest psychoterapia i jak może Ci pomóc?

Sprawdź, jak wygląda psychoterapia online w MyWay Clinic Online i w czym możemy Cię wesprzeć.
 

POZNAJ PSYCHOTERAPIĘ ONLINE



Jakie zasoby możemy wynieść z rodziny? Przykłady

 

Przynależność (poczucie: „nie jestem samotną wyspą”)

 

Zasobem jest rodzina — bez niej dziecka by nie było, nie urodziłoby się, nie miałoby skąd przyjść na świat. Rodzina daje przynależność, czyli poczucie, że należymy do tej rodziny, a nie innej.
 
Poczucie przynależności nadaje wartość dziecku: że nie jest samotną wyspą, że jest z nim społeczność rodzinna, czyli rodzice, dziadkowie, rodzeństwo, ciocie, wujkowie, kuzyni. Jeśli człowiek sobie to uświadomi, może poczuć siłę wynikającą z potencjału grupy — i (choćby na chwilę) mniej samotności.
 
Z tego zasobu warto korzystać, bez względu na rodzaj kontaktu z bliskimi. Samo uświadomienie sobie, ile ludzi tworzy rodzinę, daje przynależność do wspólnoty.
 
Człowiek potrzebuje przynależeć — dzięki temu może tworzyć swoją tożsamość wynikającą z konkretnej rodziny. Ludzie określają siebie poprzez rodzinę, np. pochodzę z rodziny adwokackiej, w mojej rodzinie wszystkie kobiety gotowały, moja rodzina pochodzi ze wsi, jesteśmy góralami itp.
 

Opowieści rodzinne (historie, które budują znaczenie)

 

Ważnym zasobem są opowieści rodzinne, historie przekazywane przez pokolenia. Historia zasłyszana w dzieciństwie ma dużą moc. Gdy np. dziadek opowiada, że jego ojciec walczył na wojnie, on sam był w wojsku i walczył o Polskę — buduje to w małym chłopcu potrzebę waleczności o ideały, na rzecz innych, wiarę w bohaterstwo dziadka, ojca i jego.
 
Opowieści rodzinne mogą być wspierające. Istnieją też takie, które budują lęk. Wówczas warto w gabinecie psychoterapeuty szukać w nich zasobów, a czasem zmienić narrację z lękowej na uczącą.
 
Każda historia może uczyć — nawet najtrudniejsze doświadczenie może wzbogacić, dać lekcję na przyszłość. Monika Strzelecka w artykule „Narracyjne badanie historii życia – czy ma wpływ na tożsamość, sens życia i emocje?” publikuje badania, które zbadały wpływ opowiadania historii swojego życia na przeżywane emocje. W badaniu po opowiedzeniu historii życia obniżyły się m.in. stany lęku, złości i depresyjności.
 
Dlatego warto opowiadać i tworzyć wartościową narrację historii rodzinnych.
 

Wzory zachowań (to, co „robi się samo”)

 

Naśladownictwo wzorów zachowań jako zasób jest bardzo silne. W psychoterapii dochodzi do rozpoznania, jakie wzory człowiek powiela automatycznie i czy dany schemat mu służy. Wzory zachowań często powielane są nieświadomie.
 
Dziecko uczy się od pierwszych dni życia: czy na Wigilię idzie się do babci i dziadka, czy zostaje się w domu. Czy w rodzeństwie starszy ustępuje młodszemu, czy dziecko rządzi rodzicem, a może decydujące zdanie ma ojciec.
 
Uświadomienie sobie tego, jak było w rodzinie pochodzenia, może pomóc znaleźć miejsce w grupie w przyszłości, np. w szkole, w pracy. Pomaga dokonać wyboru: jakie wzory kontynuować, a jakie zmienić — i dać sobie przestrzeń na nowe.
 

Wartości (kierunkowskazy)

 

Krzysztof Klajs we wspomnianej wyżej książce pisze:
 
„Do zasobów można zaliczyć zestaw społecznych umiejętności wyniesionych z rodziny. Malcolm Gladwell (2010) zalicza do nich: umiejętność autoprezentacji, zabieranie głosu we właściwym czasie, nawiązywanie kontaktów z rówieśnikami czy dorosłymi oraz umiejętność współpracy czy pracy zespołowej. Zasobem mogą być wartości, jakimi kieruje się jednostka lub rodzina.”
 
Uświadomienie sobie rodzinnych wartości jest mocnym zasobem. Wartości są jak kierunkowskazy w życiu.
 
W rodzinie, w której wartością jest życie, człowiek, gdy odniesie porażkę, ma się na czym oprzeć. Wie, że życie jest więcej warte niż niezdany egzamin czy niewykonane zadanie w pracy.
 
W innej rodzinie wartością może być ziemia — uprawianie jej przez pokolenia uczy miłości do przyrody. Człowiek szuka i odpoczywa w miejscach pięknych przyrodniczo, mimo że już sam nie sadzi, nie sieje.
 
Czasem wartością jest edukacja. Dzieci z takich rodzin uczą się, zostają lekarzami, naukowcami, wynalazcami.
 
Warto uświadamiać sobie zasoby od rodziców, dziadków, cioć, wujków, rodzeństwa i kuzynów. Pomagają one wzmocnić swoją wartość, pewność siebie, wpływają na decyzje i wybory.
 

Chcesz przyjrzeć się swoim zasobom w bezpiecznej rozmowie?
 

W psychoterapii online w MyWay Clinic Online możemy pomóc Ci rozpoznać rodzinne wartości i wzory, a potem wybrać to, co chcesz świadomie kontynuować — i to, co warto zmienić.

ZNAJDŹ SPECJALISTĘ ONLINE

 

Umiejętność zgody na ograniczenia (realizm i czułość wobec siebie)

 

Zasobem jest też umiejętność godzenia się na niedoskonałości, braki i ograniczenia.
 
„Większość ludzi przeżywa uczucia, z którymi sobie nie radzi, i dlatego „odcina się” od nich, ukrywając je przed innymi, a nawet przed sobą. Często wybierają partnerów z takimi samymi zahamowaniami, które następnie przekazują swoim dzieciom … i tak dzieje się z pokolenia na pokolenie.”
 
R. Skynner i J. Cleese „Żyć w rodzinie i przetrwać.”
 
Ten zasób warto wypracowywać: uczyć się dystansu, pielęgnować poczucie humoru. Traktować ograniczenia i porażki jako część drogi, część życia.
 

Jak pracować nad zasobami od rodziców w gabinecie psychoterapeuty?

 

Pierwszym założeniem jest, że każda rodzina ma swoje zasoby. Przykłady opisane powyżej, uświadomione, tworzą człowieka stabilnego. Rodzice jednak są niedoskonali, ponieważ są zwykłymi ludźmi.
 
Zdarza się, że rodzice przekraczają granice i krzywdzą swoje dzieci: krzycząc, bijąc, zmuszając do swoich celów. Przemoc występuje w wielu rodzinach, nie zawsze jest nazywana agresją. Rodzice stosują przymusy, mają wygórowane oczekiwania, karzą dzieci, czasem nieadekwatnie do sytuacji, np. dziecko ma trudność z nauką matematyki, języka polskiego i słyszy: „nie wyjdziesz z pokoju, dopóki się nie nauczysz”. Jeśli się to powtarza, staje się przemocą. Dziecko nie uczy się — tylko boi się rodzica i szuka strategii przetrwania.
 
W procesie psychoterapii takie doświadczenie rozpatruje się na kilka sposobów. Jednym z nich jest oczywiście wyrażenie żalu, złości do rodziców. Aby przewartościować to doświadczenie w zasób, warto rozpoznać strategie radzenia sobie dziecka w tej sytuacji.
 
Może pojawić się unikanie: niemówienie o swoich porażkach, szukanie własnych sposobów na przetrwanie. Dziecko zaczyna uczyć się na pamięć czytanki, której nie umie przeczytać, lub myśli: „jakoś to będzie”. W szkole wymyśla powody, dlaczego się nie nauczyło.
 
Uświadomienie sobie, że wtedy takie strategie miały sens, ale obecnie już nie są konieczne, jest ważne. Sama umiejętność szukania strategii natomiast może być zasobem. Można znaleźć w sobie kreatywność, umiejętność radzenia sobie w trudnej sytuacji, liczenie na siebie, niepoddawanie się.
 

Jeśli temat rodziny uruchamia w Tobie dużo emocji — nie musisz przechodzić przez to sam/a. Chcesz umówić sesję z autorką artykułu?
 

Sprawdź dostępne terminy Doroty Szlamy i umów psychoterapię online w dogodnym dla siebie czasie.

SPRAWDŹ WOLNE TERMINY

 

Zapraszam do ćwiczenia: Opowieść wigilijna – Prezent od rodziców

 

Zapraszam Cię dzisiaj do przyjęcia prezentu od rodziców.
 
Usiądź wygodnie, zamknij oczy, podążaj za swoim oddechem, w głąb siebie. Być może możesz sobie wyobrazić, że jesteś w bezpiecznym miejscu — udaj się tam, usiądź lub połóż się.
 
Poczuj oparcie pod plecami, pod stopami, usłysz swój oddech: wdech, wydech. Gdy tak się w niego wsłuchujesz, być może twoja dusza, twoje wewnętrzne ja, zagłębia się w tobie, opada w głąb ciebie, tam gdzie tylko ty zaglądasz, a może nawet ty tam nie zaglądasz — ale mówią, że dzisiaj jest taki magiczny czas. Może dzisiaj jest ten dzień na magiczny prezent.
 
Był taki dzień, gdy go dostałeś: dawno, a może nie tak dawno — dzień twoich urodzin. Twoi rodzice dali ci życie.
 
Rodzice, których znasz, którzy cię wychowali. A może rodzice, których nigdy nie widziałeś, którzy oddali cię zaraz po urodzeniu. A może tacy, którzy byli z tobą i odeszli, gdy miałeś 5 lat. A może tacy rodzice, którzy cię zaniedbywali.
 
Zapewne także z nimi były te dobre chwile, które pamiętasz — albo które uleciały z twojej pamięci. Tak czy inaczej rodzice dali ci prezent: twoje życie.
 
Wyobraź sobie, że stoją za tobą. Rodzice byli pierwsi na tym świecie: kiedyś się złączyli, żebyś ty przyszedł na ten świat. Nawet od nich jest coś ważniejszego.
 
Wyobraź sobie, że trzymają w rękach kulę, która jest twoim życiem. Odwróć się do nich i spójrz w mamy oczy, taty oczy. Chociaż może nigdy ich nie widziałeś — idź za swoim obrazem w wyobraźni.
 
Spójrz na kulę, którą trzymają w rękach i wyciągają ręce ku tobie. Możesz się przywitać. Następnie weź kulę w swoje ręce — tak, bo to twoje życie.
 
Poczuj je: jak to jest trzymać życie w swoich rękach. Spójrz na nie. Być może do końca nie wiadomo, co jest w kuli, co jest zapisane. Być może coś jeszcze ciekawego cię czeka. Być może jest tam też zapisane, jak długo będziesz chodził po tej ziemi. Poczuj całą moc tej kuli.
 
Odwróć się teraz w stronę przyszłości. Jak to jest czuć swoje życie, oddychać pełną piersią?
 
Możesz sprawdzić, jak to jest, gdy kulę odłożysz na bok. Wtedy spróbuj iść. Być może od razu twoja głowa jest pochylona, jak ono się toczy obok ciebie, a ty nie masz wpływu na nie. Lub jak ono cię goni: ile energii musisz poświęcić na ucieczkę. A może czasem masz ochotę je podeptać, zniszczyć — jak wtedy twoje serce krwawi.
 
Może na wiele innych sposobów je odpychasz, ale wtedy nie możesz czerpać z tej kuli.
 
Spójrz jeszcze raz na nią i weź ją w swoje ramiona. Mocno przytul i nigdy nie wypuszczaj.
 
To jest najcenniejszy prezent, jaki dostałeś. Napełnij się tą życiodajną siłą. Napełnij się na te trudne dni i te pełne radości, pełne szczęścia, zadowolenia.
 
Właśnie tak czujesz swoje życie w sobie. Jeśli je niesiesz, jeśli je przyjąłeś — to cokolwiek się zdarzy, ono ciebie też prowadzić będzie. Może tą drogą, która jest w nim zapisana.
 
Teraz poczuj siebie w tym miejscu, w którym jesteś: tu i teraz.
 
Powodzenia w Twoim życiu.
 
Najcenniejszym zasobem jest życie. Dopóki trwa, można nim kierować, spełniać marzenia, rozwijać się i robić krok w stronę zdrowia — idąc na przykład na psychoterapię.
 
Uwaga (dla bezpieczeństwa): Jeśli podczas ćwiczenia pojawi się napięcie lub trudne wspomnienia — możesz je przerwać w dowolnym momencie, otworzyć oczy i wrócić do oddechu. To ćwiczenie ma być wspierające; przy trudnych doświadczeniach rodzinnych warto robić je w towarzystwie terapeuty.


Podsumowanie

 

Zasoby od rodziców są indywidualne. Każda rodzina tworzy przynależność, wartości, opowieści rodzinne i style relacji. Rodzice dali tyle, ile byli w stanie dać. Oni też byli kiedyś dziećmi i dostali tyle, ile ich rodzice umieli im przekazać.
 
Różnica polega na motywacji do rozwoju, do zmiany: czy powielisz los, przekazy pokoleniowe, czy zaczniesz świadomie zarządzać zasobami i tworzyć nowe dla swoich dzieci.
 
W ujęciu psychoterapii ericksonowskiej za zasób uznaje się każde wewnętrzne doświadczenie pacjenta, jakie może być spożytkowane w procesie zmian.
 


Bibliografia

 

Klajs, K. (2017). Poznawanie pacjenta w psychoterapii ericksonowskiej. Poznań: Zysk i S-ka Wydawnictwo
Skynner, R., & Cleese, J. (2016). Żyć w rodzinie i przetrwać. Warszawa: Wydawnictwo Czarna Owca
Strzelecka, M. (2022). Narracyjne badanie historii życia – czy ma wpływ na tożsamość, sens życia i emocje? Polskie Forum Psychologiczne, 27(3), 316–331. https://doi.org/10.34767/PFP.2022.03.04

 

FAQ – najczęstsze pytania o zasoby od rodziców

Czym są „zasoby od rodziców”?

Zasoby od rodziców to wszystko, co realnie może Ci dziś pomagać: umiejętności, wartości, wzory relacji, sposoby radzenia sobie i doświadczenia, które Cię czegoś nauczyły. Nie chodzi o idealizowanie rodziny — tylko o zauważenie tego, co da się spożytkować w dorosłym życiu. Czasem zasobem jest też świadomość: „tego nie chcę powielać”.

Czy mogę mieć zasoby, jeśli w domu było trudno albo traumatycznie?

Tak — zasoby mogą pochodzić także z trudnych doświadczeń, choć nie oznacza to, że było „w porządku”. Uznanie krzywdy i szukanie zasobów mogą iść równolegle. Zasobem bywa np. odporność, kreatywność w szukaniu wsparcia, umiejętność przetrwania — a w terapii można nadać temu zdrowszy kierunek.

Czy szukanie zasobów nie jest usprawiedliwianiem rodziców?

Nie — szukanie zasobów to nie uniewinnianie ani pomniejszanie cierpienia. To raczej odzyskiwanie wpływu: „co mogę wziąć dla siebie, żeby żyło mi się lepiej dziś?”. Można jednocześnie stawiać granice i uczyć się korzystać z tego, co wspiera.

Jak odróżnić zasób od schematu, który mi szkodzi?

Zasób zwykle zwiększa Twoją elastyczność i poczucie wpływu, a schemat ogranicza i powtarza się „automatycznie”. Pomaga pytanie: „czy to zachowanie przybliża mnie do relacji i życia, jakiego chcę, czy raczej chroni mnie kosztem mnie?”. W psychoterapii łatwiej to rozróżnić, bo widzi się wzór w bezpiecznej relacji i można go sprawdzić w praktyce.

Co jeśli nie czuję żadnej przynależności do rodziny?

Przynależność jest czymś ponad zerwane więzi, raniące, albo słabe. W terapii można opłakać stratę relacji i jednocześnie znaleźć swoje miejsce w rodzinie.

Czy zasoby mogę czerpać także od dziadków, rodzeństwa, cioć i wujków?

Tak — zasoby systemu rodzinnego nie muszą pochodzić wyłącznie od rodziców. Czasem to właśnie pojedyncza relacja (np. z babcią, wujkiem, starszą siostrą) staje się „wewnętrznym oparciem”. Warto zapytać siebie: „kto w mojej historii dawał mi choć odrobinę bezpieczeństwa, ciekawości, wiary w siebie?”.

Jak pracuje się z zasobami na psychoterapii (także online)?

Najczęściej zaczyna się od uświadomienia: jakie wartości, wzory i historie noszę w sobie — i co z tego mi służy. Potem przychodzi etap porządkowania emocji (żal, złość, smutek), stawiania granic i budowania nowych sposobów reagowania. Jeśli chcesz, możesz to robić w formie spotkań online — w MyWay Clinic Online prowadzimy psychoterapię online.

Czy terapia online jest skuteczna, jeśli temat dotyczy rodziny i traumy?

Dla wielu osób tak — ważniejsze od miejsca jest bezpieczeństwo relacji i regularność pracy. Forma online bywa nawet łatwiejsza, bo pozwala rozmawiać z własnej, znanej przestrzeni. Kluczowe jest dopasowanie specjalisty — możesz sprawdzić dostępnych terapeutów 

Co jeśli myśl o „prezencie od rodziców” budzi opór, złość albo smutek?

To naturalne — opór często chroni przed bólem i rozczarowaniem. Możesz potraktować ćwiczenie symbolicznie: nie jako wdzięczność wobec rodziców, tylko jako uznanie faktu, że masz życie i możesz nim dziś kierować. Jeśli emocje są bardzo intensywne, warto robić to ćwiczenie z terapeutą albo je pominąć.

Kiedy lepiej nie robić tego ćwiczenia samodzielnie?

Jeśli masz świeżą żałobę, silne objawy lękowe, nawracające wspomnienia traumatyczne lub czujesz, że „odpływasz” — lepiej odłożyć ćwiczenie albo zrobić je z profesjonalnym wsparciem. Ćwiczenie ma być wspierające, nie zalewające. A jeśli pojawiają się myśli o zrobieniu sobie krzywdy, to sygnał do natychmiastowego sięgnięcia po pilną pomoc (to sytuacja kryzysowa, a nie temat do samotnego ćwiczenia).

Autor publikacji: Dorota Szlama

mgr Dorota Szlama, certyfikowany psychoterapeuta EAP European Association for Psychotherapy, terapia ericksonowska
Artykuł opublikowany: 2025-12-03
Masz pytania? Napisz.
MyWay - Specjalistyczna Klinika Psychoterapii Online
Kod captcha
* pola wymagane