Lęk o zdrowie

HIPOCHONDRIA: A CO JEŚLI TEN BÓL TO RAK?

 

 

Czy ten pieprzyk może być niebezpieczny…? „Ten ból brzucha to na pewno jest jakiś RAK albo objawy jakiejś rzadkiej choroby….!”

 

Jeżeli myśli tego typu zaczynają dominować w Twoim życiu, pogarsza się przez to sfera życia towarzyskiego i zawodowego, coraz więcej czasu spędzasz na przeglądaniu stron medycznych i artykułów poświęconych nieznanym chorobom, jeżeli samemu często badasz swoje ciało - to być może ten artykuł, dotyczący lęku o zdrowie – hipochondrii, jest dla Ciebie. Zaburzenie to zostało zaklasyfikowane w DSM V (wg. amerykańskiej klasyfikacji zaburzeń psychicznych: Giagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders) jako „Zaburzenia z objawami somatycznymi i inne z nimi związane”, pod nazwą: „Zaburzenie z lękiem o stan zdrowia (hipochondryczne)”.

Poniżej znajdą Państwo szczegółowe kryteria diagnostyczne:

 

Kryteria diagnostyczne:

 

A. Występują ciągłe myśli o byciu ciężko chorym lub o możliwości wystąpienia ciężkiej choroby.

B. Nie występują objawy somatyczne lub, jeśli występują, mają niewielkie nasilenie, a pochłonięcie myślami o chorobie jest wyraźnie nadmierne lub nieproporcjonalne.

C. Utrzymuje się stały niepokój o zdrowie i duża czujność dotycząca stanu zdrowia.

D. Występują przesadne zachowania związane ze zdrowiem (np. powtarzające się szukanie objawów choroby na ciele) lub unikanie (np. unikanie wizyty u lekarza i hospitalizacji).

E. Pochłonięcie myślą o chorobie utrzymuje się od co najmniej 6 miesięcy, choć nazwa rzekomej choroby, będącej przyczyną obaw, może się w tym czasie zmieniać.

F. Pochłonięcia myślą o chorobie nie można wyjaśnić występowaniem innego zaburzenia psychicznego, takiego jak:

  • Zaburzenie pod postacią somatyczną;

  • Zaburzenie paniczne;

  • Zaburzenie lękowe uogólnione;

  • Cielesne zaburzenie dymorficzne;

  • Zaburzenie obsesyjno – kompulsyjne;

  • Zaburzenie urojeniowe, typ somatyczny;


 

Należy wówczas określić, czy związane jest to:

  1. Z poszukiwaniem pomocy: Częste szukanie pomocy medycznej, w tym wizyty u lekarza, poddawanie się badaniom diagnostycznym i procedurom leczniczym.

  2. Z unikaniem pomocy: Z rzadkim szukaniem pomocy medycznej.

Stan taki musi trwać przez co najmniej 6 miesięcy.


Osoby cierpiące na lęk o zdrowie, czują silną obawę przed zarażeniem się poważną chorobą albo są nadmiernie zaabsorbowane myślą, że już cierpią na jakąś chorobę, choć w rzeczywistości tak nie jest. Inną typową cechą hipochondrii jest brak przekonania pacjenta co do wyników przeprowadzonych badań. Strach przed chorobą lub przekonanie o byciu chorym istnieją dalej, pomimo przeczących dowodów medycznych. Osoby z lękiem o zdrowie nie potrafią „uspokoić się” na dłuższy czas ze względu na podejrzenia w stosunku do lekarza, że coś przeoczył. Owi pacjenci udają się na różne konsultacje medyczne, aby rozwiać swoje wątpliwości, ustalić przyczynę problemu.


 

Nieustająca potrzeba konsultowania się z lekarzami sprawia, że roczne wydatki na leczenie tych osób są bardzo wysokie


 

Pacjenci cierpiący na zaburzenie hipochondryczne zazwyczaj nie przyjmują do wiadomości, że ich problem ma podłoże psychologiczne, z którym najlepiej jest udać się do psychologa lub psychiatry.


Ważną cechą tego zaburzenia jest niska tolerancja niepewności. Pacjenci z lękiem o zdrowie najczęściej nie ufają pozytywnym (dobrym) wynikom badań oraz opiniom lekarskim, ponieważ uważają, że lekarz mógł coś przeoczyć, a „coś złego” może wykaże inne badanie?


Uważa się, że wszystkie stresujące objawy opierają się na błędnej interpretacji co najmniej jednego sygnału lub objawu somatycznego (np. ból głowy oznacza raka mózgu). Osoby dotknięte hipochondrią są nadmiernie skupione na funkcjach własnego organizmu (np. biciu serca, pracy jelit), na wszelkich nieprawidłowościach somatycznych (np. małe zranienie, katar) albo na bliżej nieokreślonych, niejednoznacznych doznaniach fizycznych („ból w żyłach). Objawy te są łączone z konkretną chorobą i pacjenci często miewają na jej temat natrętne myśli.


 

Osoby dotknięte hipochondrią diagnozują u siebie nowotwory, choroby tropikalne, AIDS. Nie symulują. Są szczerze przekonane o prawdziwości swoich objawów


 

Poznawcze i behawioralne czynniki sprawcze:

 

Obecnie najpowszechniej przyjmuje się poznawczo – behawioralny model hipochondrii, według którego jest ona zaburzeniem poznania (nadawania znaczenia) i percepcji (odbioru, odczucia). Jak już w poprzedniej części tekstu wspomniano, błędne interpretacje doznań somatycznych są główną osią tego zaburzenia. Przyjmuje się, że dotychczasowe, w ciągu życia, kontakty z osobami chorymi (bezpośrednio jak i pośrednio – choroby zaobserwowane u innych lub w przekazach medialnych) prowadzą do powstania dysfunkcjonalnych założeń oraz przekonań odnośnie objawów i schorzeń, które następnie mogą predysponować do hipochondrii. (Salkovskis i Bass, 1997, s. 318, Marcus, Gurley, Marchi i Bauer, 2007).

Do takich przekonań np. należą: „Zmiany zachodzące w ciele to znak poważnej choroby, ponieważ każdy objaw musi mieć jakąś, konkretną, dającą się określić przyczynę”; „Do lekarza idzie się zaraz po tym, jak zaobserwuje się u siebie coś nietypowego, bo potem może być już za późno”; „Dzięki przeprowadzeniu odpowiednich testów, możliwe jest uzyskanie pewności, że nie jest się chorym”.

W wyniku powyższych przekonań hipochondrycy nadmiernie koncentrują się na naturalnych fizjologicznych objawach. Badania eksperymentalne dowodzą również, że występuje u nich szczególne wyczulenie na informacje związane z chorobą (Owen, Asmudson, Hadjistavropolous i Owens, 2004). Chociaż odczuwane doznania somatyczne nie różnią się od tych z grupy kontrolnej (Marcus, Gurley, Marchi i Bauer, 2007), to postrzegają swoje symptomy jako bardziej niebezpieczne, a daną chorobę bardziej prawdopodobną we własnym przypadku.

Kiedy dokonają błędnej interpretacji symptomu, mają tendencję do poszukiwania dowodów potwierdzających ich słuszność oraz lekceważą te, które świadczą o ich zdrowiu (tendencyjność uwagi). Są również przekonani, że być zdrowym to znaczy „być wolnym od wszelkich objawów” oraz jako niskie oceniają prawdopodobieństwo, że będą w stanie poradzić sobie z chorobą (Salkovskis i Bass, 1997). Siebie postrzegają jako słabych i niezdolnych do podjęcia jakiegokolwiek wysiłku fizycznego (Rief, Hiller i Margraf, 1998a).

Powstaje więc błędne koło, w którym to lęk przed objawami oraz chorobą prowadzi do powstawania fizjologicznych objawów lęku, które utwierdzają hipochondryka w chorobie.

 

 

Zachowanie również jest bardzo ważne, czyli składnik behawioralny…

 

Także zachowanie może wpływać na podtrzymanie objawów lęku o zdrowie. Wielokrotne badanie ciała np. obmacywanie brzucha w poszukiwaniu bolesnych miejsc, sprawdzanie, czy nie ma krwawienia z odbytu, regularne szukanie guzów piersi lub jąder może prowadzić do bolesnej wrażliwości i urazu tkanki (co w konsekwencji może jeszcze zwiększać niepokój oraz być dla pacjenta dowodem przemawiającym za chorobą). Sprawdzanie nawet bez uszkodzeń ciała wzmaga świadomość doznań somatycznych, co powoduje, że takie doznania łatwiej są dostrzegane i odczuwane.


Naturalne odczucia płynące z ciała również mogą być fałszywie interpretowane jako dowód na istnienie choroby, a nie jako efekt nadmiernej koncentracji uwagi. Do innych czynności związanych ze sprawdzaniem należą: częste i wymuszone przełykanie (aby np. sprawdzić czy nic w gardle nie przeszkadza), głębokie oddychanie (co ma wpływ na nadwyrężenie mięśni i objawy z okolic klatki piersiowej).

 

Do typowych zachowań związanych z lękiem należy również unikanie. Może ono dotyczyć czynności, jak wytężony wysiłek fizyczny, albo sytuacji, które aktywują zamartwianie się stanem zdrowia i lęk o zdrowie, takich jak informacje medialne związane z chorobą. W niektórych przypadkach pacjenci hipochondryczni będą starali się nie myśleć o chorobie, próbując kontrolować swoje myśli lub odwracać uwagę. Unikanie „ryzykownych” zachowań (takich jak np. wysiłek fizyczny) uniemożliwia dostrzeganie sytuacji, które mogą być dowodem na bycie zdrowym, natomiast próby stłumienia myśli najczęściej niosą za sobą odwrotny skutek - nasilając je jeszcze oraz zwiększając niepokój.

 

Poszukiwanie otuchy to następny rodzaj zachowania, który jest odpowiedzialny za podtrzymywanie przekonania o prawdziwości błędnej interpretacji. Są to często subtelne zachowania i mogą obejmować wypytywanie innych o objawy, opisywanie swoich, chodzenie do lekarza i proszenie go o wykonanie serii badań i testów, samodzielne „studiowanie” artykułów i książek medycznych z zamiarem przeprowadzenia autodiagnozy i wykluczenia u siebie poważnych chorób. Zachowanie to z kolei generuje również inne problemy np. uzyskiwanie sprzecznych informacji na temat swoich objawów, co również zwiększa niepokój (a co za tym idzie chęć robienia jeszcze większej ilości badań) i wzrost negatywnych przekonań na temat kompetencji lekarzy.


 

Zachorowalność, współwystępowanie, leczenie

 

Przed najnowszą klasyfikacją DSM V hipochondria była jednym z dwóch najczęściej spotykanych zaburzeń z objawami somatycznymi, a jej rozpowszechnienie wynosiło 2-7% (American Psychiatric Association, 2002), „jakiejś choroby” boi się 16,5% ludzi.


 

Hipochondria występuje tak samo często u kobiet jak i u mężczyzn. Pierwsze objawy mogą pojawić się w każdym wieku,

najczęściej jednak we wczesnej dorosłości


 

Nieleczona hipochondria uważana jest za zaburzenie o charakterze stałym, ze zmiennym nasileniem objawów. Do najczęstszych zaburzeń współwystępujących należą: zaburzenia nastroju, zaburzenie paniczne i inne zaburzenia z objawami somatycznymi. W DSM V nie wyróżnia się hipochondrii spośród zaburzeń z objawami somatycznymi.

 

Na podstawie wielu badań potwierdzono wysoką skuteczność terapii poznawczo – behawioralnej w leczeniu hipochondrii (np. Barsky i Ahern, 2004; Tyrer, 2011). Psychoterapia poznawczo – behawioralna lęku o zdrowie trwa 15-16 sesji terapeutycznych i, w dużym skrócie mówiąc, opiera się na modyfikacji skłonności do nadawania katastroficznych znaczeń naturalnym objawom fizjologicznym, modyfikacji zachowania poprzez redukcję zachowań zabezpieczających, zmniejszaniu unikania. Pacjent wspólnie z terapeutą, poprzez planowane eksperymenty, zbierają dowody odnośnie słuszności bądź fałszywości przekonań na temat choroby pacjenta, budując również alternatywne wyjaśnienie dotyczące jego problemów. Przytoczone badania wykazały dużą zmianę przekonań pacjentów oraz odczuwanych przez nich objawów, jak również zmianę na poziomie lęku i depresji.

 

 

Bibliografia:

Wells, A. (2010). Terapia Poznawcza Zaburzeń Lękowych. Kraków: WUJ

Kryteria diagnostyczne DSM-5. American Psychiatric Association.Wrocław: Edra Urban & Partner

Leahy, L.,R. (2010). Lekarstwo na zmartwienia. Fraszka Edukacyjna

Butcher, N.,J, Hooley, M., J, Mineka, S. (2017). Psychologia Zaburzeń. Sopot: GWP


Przenieś terapię do domu

Terapia w zaciszu domu, w dogodnym dla Ciebie terminie. Dyskretnie i profesjonalnie.

Umów się na wizytę online
Masz pytania? Napisz.
MyWay - Specjalistyczna Klinika Psychoterapii i Psychiatrii Online
* pola wymagane

Informacje o cookies

Informujemy, iż w celu optymalizacji treści dostępnych w naszym serwisie, dostosowania ich do Państwa indywidualnych potrzeb korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

OK, rozumiem i akceptuję